25 marca to dzień czytania Tolkiena, autora m.in. „Władcy pierścienia” , czy „Hobbita”

Dla wszystkich miłośników książek Tolkiena garść informacji

  • Tolkien napisał “Władcę Pierścieni” na maszynie posługując się tylko dwoma palcami. Pisarz nigdy nie był wybitnym specjalistą od szybkiego pisania, więc całość spokojnie wstukiwał korzystając z palców wskazujących. Żeby uświadomić Wam ogrom pracy jaki włożył w ten fakt wystarczy napisać, że pierwsza wersja powieści miała ponad 1200 stron. Jakby tego było mało potrzebna była jej kopia, więc Tolkien całość przepisał samodzielnie. Na szczęście poszło mu to szybciej niż napisanie pierwszej wersji – “Władca Pierścieni” powstawał przez 14 lat.

  • Tolkien bardzo nie lubił samochodów. Tak naprawdę przez całe swoje życie korzystał tylko z jednego pojazdu – był to Morris Cowley, który posiadał nawet swój pseudonim “Jo”. Tolkien i “Jo” mieli sporo przygód na drodze. Na przykład mieli bliższe niż to konieczne spotkania ze ścianą. Jednak najciekawsza jest historia, w której Tolkien jadąc jedną z ulic chciał się dostać na drugą jej stronę. W tym celu postanowił zignorować inne pojazdy, zakazy etc. i z okrzykiem na ustach “Szarżuj na nich, a się rozproszą” osiągnął swój cel.

  • “Władcy Pierścieni” to nie jest trylogia. Przynajmniej nie takie było założenie Tolkiena. Władca to całość, ale często publikowana w trzech tomach. Tolkien chciał to wydać w całości, ale z punktu widzenia wydawniczego jednoksięgowy “Władca Pierścieni” był zwyczajnie zbyt drogi dla wydawnictwa niż fakt podzielenia go na trzy książki..

  • Tolkien i C.S. Lewis – autor “Opowieści z Narnii” – byli prywatnie przyjaciółmi. Obaj wspierali się w trakcie tworzenia swoich przełomowych dzieł. Lewis pilnował Tolkiena, aby ten skończył “Hobbita” i “Władcę Pierścieni”. Z kolei Tolkien przyłożył rękę do kwestii Chrześcijaństwa, które jest jednym z rdzeni “Opowieści z Narnii”. Na osobie C. S. Lewisa  Tolkien wzorował postać Drzewca – najstarszego z Entów. Drzewiec ma w sobie wiele cech przyjaciela pisarza m.in. tubalny głos i zwyczaj częstego odchrząkiwania w celu przeczyszczenia gardła.

* Teorie związane z datą śmierci

J.R.R. Tolkien zmarł 2 września 1973 roku. Miłośnicy teorii spiskowych twierdzą, że Tolkien przewidział lub wręcz zaplanował rok swojej śmierci. Skąd te przypuszczenia? Odpowiedzi należy szukać w „Wierszu o Pierścieniu”.

Trzy Pierścienie dla królów elfów pod otwartym niebem,
Siedem dla władców krasnali w ich kamiennych pałacach,
Dziewięć dla śmiertelników, ludzi śmierci podległych,
Jeden dla Władcy Ciemności na czarnym tronie
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie,
Jeden, by wszystkimi rządzić,
Jeden, by wszystkie odnaleźć,
Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie.
(tłum. Maria Skibniewska)

Pojawiające się w wierszu liczby (3791) przeczytane od tyłu wskazują datę śmierci Tolkiena. Ile w tej historii prawdy?

  • Tolkien poliglota

Tolkien był poliglotą − znał ponad trzydzieści języków. W liście do swojego syna z 1944 roku pisał, że uczył się także polskiego, ale nie potrafi go biegle używać. Jego zdolności językowe pomogły mu w tworzeniu własnych, fikcyjnych języków, którymi posługiwali się bohaterowie jego powieści.

Hymny Tolkiena

Miłości do poezji można doszukiwać się także w prozie Tolkiena. W wielu jego książkach pojawiają się pieśni, hymny i wiersze śpiewane bądź recytowane przez bohaterów. Wiele z nich swoją konstrukcją i rytmem przypomina utwory religijne. Niektóre z nich Tolkien sam interpretował, nagrania z jego śpiewem można dziś posłuchać między innymi na YouTubie.

https://www.youtube.com/watch?v=gGMFHvxAn4g

Jeżeli jeszcze nie czytaliście to może warto sięgnąć po książki Tolkiena ☺

Beata Pater

Opracowano na podstawie lekturaobowiązkowa i czytaj.pl/2019/